Kubek wylał w NYC

Reklamy Tagi:
Autor wpisu: Marzena Koźbiał
(2) Komentarze »

Ten olbrzymi kubek pojawił się niedawno na 7th Avenue w Nowym Jorku. Z wnętrza ulatniał się aromat kawy, a kałuża obok delikatnie parowała. Na pierwszy rzut oka wygląda to jak nieudana próba pobicia rekordu Guinessa na wypicie jak największej kawy.  Zgadnijcie co reklamuje przewrócony kubek?

Żeby nie psuć zabawy odpowiedź umieściłam w komentarzu.

Źródło: toxel.com via notcot.org

Dzieci reklamują kawę

Pożegnanie z Afryką, Reklamy Tagi: ,
Autor wpisu: Marzena Koźbiał
(1) Komentarz »
Reklama kawy Kathreinera

Reklama kawy Kathreinera

W naszym muzeum nowa wystawa czasowa  - można na niej zobaczyć pocztówki reklamowe i puszki na których dzieci zachęcają do picia kawy. Słodkie “aniołki” i płaczące bobasy.

A że dzieci dalej reklamują kawę można zobaczyć poniżej:

Dzieci Francka

Ciekawostki, Reklamy Tagi: , ,
Autor wpisu: Marzena Koźbiał
(2) Komentarze »

Czy pamiętacie jak Ania Shirley napisała opowiadanie “Pokuta Averyli”? Opowiadanie podstępnie zostało wysłane przez Dianę na konkurs organizowany przez firmę produkującą proszek do pieczenia.  Nawet nagroda pieniężna nie rozchmurzyła Ani. Opowiadanie zostało opublikowane w najważniejszych gazetach kanadyjskich jako tekst reklamowy, adresowany do kobiet, a jego główna bohaterka - Averyla w ostatniej scenie jest zapewniana przez swojego ukochanego - na skutek zmian dokonanych w tekście przez Dianę, że w ich wymarzonym domu nigdy nie zabraknie proszku do pieczenia.

Siłę tekstów promocyjnych (artykułów sponsorowanych) doceniały również firmy w Polsce. W kategorii firm kawowych najwięcej w spadku pozostawiła po sobie podkrakowska fabryka Franck i Synowie produkująca kawę zbożową, cykorię i przyprawy polepszające smak kawy. Prowadziła agresywną kampanię marketingową skierowaną do dzieci - drukowano pocztówki dla dzieci, bajki, książeczki, karty z życzeniami, które dzieci mogły wręczyć swojej mamie, a także pomoce szkolne - np. mapę Polski. Część z tych “gadżetów” była dostępna przy okazji zakupów w sklepie, część wysyłano pocztą. Wystarczyło uzbierać kilka znaczków drukowanych na opakowaniach “Karo-Franck” lub “Prawdziwej Francka”, by dostawać “niespodzianki” dla dzieci. Na kopercie zwrotnej było nawet miejsce na wpisanie klasy dziecka.

W tekstach reklamowych często podkreślano wyższość kawy zbożowej nad normalną kawą i zachęcano, zwłaszcza dzieci, do jej picia. Dzieci były też głównymi bohaterami pocztówek i rysunków.
W popularnych bajkach, sposobem Diany, “wzbogacano” niektóre sceny.

W bajce “O chałupce z pierników”, franckowej wersji “Jasia i Małgosi” zła wiedźma tuczy dzieci kawą.

W “Silnym Maciusiu” kawa daje prawie nadludzką siłę.

A tak wyglądają karty pocztowe z dziećmi w rolach głównych:

W Dniu Matki dzieci życzą wszystkiego co najlepsze:

Kochana Mamo! lubię łakotki
Czy czekolada, czy to miód słodki,
Czy to cukierki, czy tez ciasteczka,
A choćby tylko słodka bułeczka!

Lecz zgadnij Mamo co ze wszystkiego,
Jest najlepszego, najsmaczniejszego?
Oto dzbanuszek i filiżanka
W nich KAWA KNEIPPA Z “PRAWDZIWĄ FRANCKA”!

Fabryka Franck i Synowie przetrwała do dzisiaj - założona w 1910 roku przez pochodzącego z Austrii Henryka Francka przed II wojną światową zatrudniała ponad 650 osób i produkowała rocznie 8,2 tys ton kawy zbożowej i przypraw do kawy. W 1948 firma została przejęta przez państwo, w latach 70. zmieniła profil - dziś nazywa się Lajkonik.

Wszystkie pocztówki pochodzą z kolekcji “Pożegnania z Afryką”. W lepszej jakości można zobaczyć je tutaj, wystarczy kliknąć ‘all sizes’.

Food & Drink Blogs
Agencja Interaktywna Grupa PTR