Siphon Bar
DesignAutor wpisu: Marzena Koźbiał (4) Komentarze »
Choć na świecie bezsprzecznie króluje espresso, są tacy, którzy ciągle wierzą, że 40 ml przy użyciu 12 bar to nie wszystko co można wyciągnąć z ziaren kawy. Z Japonii do USA przywędrowało nowe urządzenie do parzenia kawy - tzw. siphon bar. Urządzenie kosztuje 20 000$, ale wydatek opłaca się podwójnie. Po pierwsze parzenie kawy odbywa się w sposób niezwykle widowiskowy, po drugie otrzymany napar jest niezwykle aromatyczny; mało tego, koneserzy porównują przygotowaną w ten sposób kawę do dobrego wina. Nie chodzi tylko o podobieństwo naczynia w jakim kawa jest podawana (przypomina trochę szkło do dekantacji), ale różnego rodzaju nuty smakowe i bogaty bukiet, który zmienia się wraz z temperaturą, gdy kawa “oddycha”. Na taką prawdziwą degustację mamy szansę w Blue Bottle Café w San Francisco (notabene kawiarnia wzięła swoją nazwę od kawiarni Kulczyckiego).
Produkowany w Japonii siphon bar to nic innego jak kilka (najczęściej pięć) zaparzaczy próżniowych ustawionych na mosiężnym kontuarze. O rewolucji stanowią jednak tutaj szczegóły - wodę w dolnym naczyniu podgrzewają palniki halogenowe, dzięki czemu woda pod ciśnieniem przechodzi do górnego naczynia ze zmieloną kawą w ciągu minuty. Następnie barista delikatnie miesza tworzący się napar bambusową pałeczką, tak by powstał malutki wir. Na skutek próżni powstającej w dolnym naczyniu, kawa jest zasysana na dół. Ponieważ rurka, która łączy oba naczynia jest wyposażona w sitko, fusy zostają u góry.
Kawy parzonej w ten sposób można spróbować w Tokio, Nowym Jorku i San Franciso. W tym ostatnim za jedyne 11$ za dzbanek, który mieści cztery filiżanki kawy.




Ostatnie Komentarze