Blog Pożegnania z Afryką na podium!

Cieszymy się! Tagi:
Autor wpisu: Marzena Koźbiał
(5) Komentarze »

Konkurs ?Firmowy Blog Roku 2008? rozstrzygnięty! Z największą przyjemnością chciałabym poinformować, że nasz blog zajął III miejsce w konkursie w kategorii blog nowy.

Bardzo dziękujemy za wyróżnienie, jest ono niezwykle motywujące, mamy nadzieję powalczyć o najwyższe miejsce na podium w przyszłym roku!

Przyjechała Blue Mountain!

Cieszymy się! Tagi: ,
Autor wpisu: Marzena Koźbiał
(2) Komentarze »

Kawa Blue Mountain jako jedyna na świecie transportowana jest w beczkach.

Od dziś w Krakowie, a od przyszłego tygodnia już na pewno w całej sieci można znów cieszyć swoje podniebienie kultową Blue Mountain. Od zaraz dostępna w naszym  e-sklepie.

Dużo osób często pyta na czym polega wyjątkowość tej kawy. Pokrótce:

  • podobnie jak szampan pochodzi ze ściśle określonego regionu geograficznego
  • uprawia się jej mało (cała Jamajka produkuje ok.2,5 tys ton kawy rocznie, przy czym z certyfikatem Coffee Industry Board, rządowej agencji, która dba o najwyższą jakość ziaren eksportuje się obecnie ok. 700 ton)
  • 80% produkcji kupują Japończycy co nie pozostaje bez wpływu na cenę
  • jako jedyna transportowana jest w beczkach
  • zbiór i segregacja ziaren odbywa się ręcznie
  • tak, piłam ją i różnica w smaku na tle innych kaw jest bezdyskusyjna, zwłaszcza gdy zostanie przygotowana w zaparzaczu z  tłoczkiem (w tym miejscu wielbiciele włoskiego espresso się krzywią - ale moim zdaniem ekspres wysokociśnieniowy nie jest królem sposobów zaparzania)
  • smak aksamitny, z wyraźnymi akcentami owocowymi, absolutnie pełny, długi

Dlaczego Blue Mountain nie była tak długo dostępna można przeczytać we wpisach:

Problemy z Blue Mountain | Jamajka walczy ze skutkami Gustava

Gorąca kawa przełamuje lody

O kawie Tagi:
Autor wpisu: Marzena Koźbiał
(2) Komentarze »

Jesień już w pełni więc najlepiej spędzać czas przy gorącej filiżance kawy. Tym bardziej, że w najnowszym numerze Science opublikowano raport z badań psychologów, który jednoznacznie twierdzą, że  “cieplej” postrzegamy kogoś, kiedy w czasie rozmowy, trzymamy w dłoniach filiżankę gorącej kawy lub herbaty.

Lawrence Williams z Uniwersytetu  Colorado i John Bargh z Yale  sprawdzali w swoich badaniach jak ciepło fizyczne przekłada się na nasze emocje. Wręczając badanej osobie gorącą lub mrożoną kawę prosili o ocenę charakteru rozmówcy w ankiecie. Osoby pijące gorącą kawę oceniały charakter partnera z eksperymentu jako “cieplejszy” i skłonni byli również być bardziej hojni względem tej osoby.

Ciepło lub zimno stymuluje określone obszary kory mózgowej odpowiadające m.in. za zaburzenia osobowości takie jak chorobliwa nieufność i podejrzliwość względem innych. Ciepło fizyczne może sprawić, że będziemy podchodzić do innych z większą życzliwością i ufnością.

Dlatego na randki i spotkania biznesowe polecam wyjście do kawiarni, zwłaszcza jeżeli to pierwsze spotkanie i chcemy zrobić na kimś dobre wrażenie. A najlepsze będą takie miejsca, w których nie można zamówić zimnych napojów i mrożonej kawy.

Problemy z Blue Mountain

O kawie Tagi: ,
Autor wpisu: Marzena Koźbiał
(3) Komentarze »

Jamajscy farmerzy muszą stawić czoła kolejnym problemom. Trzeci rok z rzędu wyspa boryka się ze skutkami huraganu ( w tym roku zniszczeń dokonał Gustav), a na dodatek, mimo tego że słynnej Blue Mountain z roku na rok jest mniej, pojawiły się problemy ze skupem kawy.

Farmerzy są zrozpaczeni, gdyż zebrana przez nich kawa, która nie została poddana jeszcze obróbce szybko się psuje.  Kawa na Jamajce zbierana jest przez cały rok, równocześnie na jednym kawowcu mogą dojrzewać owoce w różnych stadiach, ale właśnie październik jest miesiącem, w którym zbiera się szczególnie dużo kawy.
Derrick Simon z Coffee Growers’ Association, stowarzyszenia zrzeszającego farmerów powiedział w radiu, że sytuacja jest niespotykana.  Z zakupów wycofały się największe instytucje takie jak należącą do rządu  Wallenford Coffee Company czy Mavis Bank Central Factory, dysponujące sprzętem do obróbki owoców.

Jamajczycy nie mogą sprzedać kawy, my z kolei od połowy wakacji mamy trudności z zakupem ziaren Blue Mounatin. Próbując nadrobić brak pieniędzy, eksporterzy tacy jak Wallenford podnieśli dwukrotnie cenę zielonej kawy  i mimo wielu chętnych nie są w stanie zrealizować zamówień, w tym ponawianego od lipca, naszego zamówienia. Należy jeszcze dodać do tego szybujący non stop w górę kurs dolara, a sytuacja robi się jeszcze mniej ciekawa.

Mocno trzymam kciuki, żeby Blue Mountain dotarła przed świętami. W końcu w 2002, kiedy została wprowadzona do sprzedaży w naszej sieci, przypłynęła prosto na Boże Narodzenie.

Handpresso

Design Tagi: ,
Autor wpisu: Marzena Koźbiał
(7) Komentarze »

Kolejny gadżet dla kawowych maniaków.
Handpresso to urządzenie dzięki któremu można w dowolnym miejscu zaparzyć filiżankę prawdziwego espresso, pod warunkiem że w plecaku znajdzie się miejsce na termos, który będzie w stanie utrzymać wodę w temperaturze 92 stopni.
Handpresso można kupić w Europie Zachodniej i USA oraz w sklepie internetowym. Cena urządzenia to 99 euro, bardzo zachęcająca zważywszy, że inne przyrządy parzące pod ciśnieniem 16 barów kosztują przynajmniej cztery razy tyle. Pytanie tylko czy pośrodku dzikiej głuszy espresso będzie smakować równie dobrze jak w kawiarni.
I w jaki sposób podgrzać filiżankę?

Food & Drink Blogs
Agencja Interaktywna Grupa PTR