Kofeinowe eksperymenty dr.Żulińskiego

Ciekawostki, Ludzie Tagi: ,
Autor wpisu: Marzena Koźbiał
(2) Komentarze »

Przy okazji szperania w starych książkach trafiłam na polskie opracowanie z końca XIX wieku poświęcone kawie i herbacie - O działaniu kofeiny i teiny jakoteż kawy i herbaty na ustrój ludzki i zwierzęcy. (Rzecz czytana na Posiedz. naukowem IIgo Zjazdu Lekarzy i Przyrodników Polskich we Lwowie dnia 23 lipca 1875 r.) Jego autorem jest chemik szpitala powszechnego we Lwowie, dr Tadeusz Żuliński.

W tej krótkiej pracy można przeczytać o różnych doświadczeniach prowadzonych z udziałem królików, gołębi, świnek morskich, kur, a także ludzi. Mnie najbardziej poraziły doświadczenia prowadzone na żabach.

Kofeinę i teinę jakoteż cytrynian kofeiny zadawano żabom w dwojaki sposób: wstrzykując podskórnie i wlewając do kanału pokarmowego. Ilość jakiej tu używano, była od 0,01 gram. i stopniowo zwiększana aż do 0,08 gramów. Po wstrzyknięciu podskórnym albo natychmiast, albo do 2 lub 3 minut, następuje stopniowe sztywnienie obu nóg żaby. Niekiedy noga zastrzyknięta (w udo) pierwej sztywnieć zaczyna, jak niezastrzyknięta. Oddechanie z początku gwałtowne, z każdą chwilą staje się coraz trudniejszem i wolniejszem znacznie. Tętno również z początku przyspieszone, później spada. W 20-30 minut sztywnienie nóg i krzyża staje się coraz widoczniejszem, skąd idzie mała ruchomość żaby. Łapy są jeszcze ruchliwe. Poci się i ślini. Skóra ciemnieje. Źrenice rozszerzają się. W 60 minut zesztywnienie nóg i krzyża zupełne, na łapach jednak żaba jeszcze się dźwiga, choć i tych sztywnienie zwiększa się teraz z każdą chwilą także. Nakłócie staje się coraz mniej czuła; na prąd przerywany oddziaływa. Źrenice rozszerzone, oczy zawarte. Oddechanie prawie niedostrzegalne. Tężec ogólny. Śmierć; Tak się ogólnie mniej więcej przedstawia stan żaby, po zadaniu jej kofeiny, teiny, lub cytrynianu kofeiny

Choć powyższy opis jest wstrząsający należy pamiętać, że podczas eksperymentów podawano nieświadomie badanym zwierzętom i ludziom zbyt duże ilości kofeiny.

Tadeusz Żuliński nie był szalonym profesorem przeprowadzającym niebezpieczne badania. Urodził się w 1838 roku w Krakowie. Politycznie skompromitowany po powstaniu styczniowym, osiedlił się we Lwowie. Prowadzone przez niego eksperymenty były nowatorskie. Lwowski szpital powszechny był wtedy nowoczesnym gmachem, pierwszym na świecie oświetlonym lampami naftowymi. Kartkując O działaniu kofeiny i teiny jakoteż kawy i herbaty na ustrój ludzki i zwierzęcy. (Rzecz czytana na Posiedz. naukowem IIgo Zjazdu Lekarzy i Przyrodników Polskich we Lwowie dnia 23 lipca 1875 r.) warto pamiętać, że właśnie w XIX wieku pojawiło się najwięcej nowych urządzeń do parzenia kawy, a pod koniec wieku na całym świecie szybko rozwijały się sieci sklepów i kawiarni. Idący z duchem czasu naukowiec, nie mógł pozostawić tematu kawy obojętnie.


Więcej o życiu i zasługach Tadeusza Żulińskiego można przeczytać w artykule Macieja Demela.

Mercedes przypomni o kawie

Design Tagi:
Autor wpisu: Marzena Koźbiał
Brak Komentarzy »

Statystyki wypadków w Polsce cały czas porażają. Po każdym długim weekendzie media bombardują informacjami o rannych i zabitych. Niektórych dramatów z pewnością dałoby się uniknąć, gdyby kierowcy pamiętali o przerwie w trakcie jazdy na dłuższych trasach. Dzięki najnowszym rozwiązaniom, o odpoczynku i kawie przypomni nam nasz samochód.

W najnowszym Mercedesie klasy E zainstalowano wśród różnych systemów dbających o bezpieczeństwo podróżujących autem system Attention Assist. Jego praca polega na analizie 70 różnych parametrów jazdy i wyczuciu, kiedy kierowca zaczyna zapadać w sen. Podczas badań prowadzonych przez Daimler AG, inżynierowie ustalili, że zmęczony jazdą kierowca wykonuje serię charakterystycznych, prawie niezauważalnych manewrów. System czujników w układzie kierowniczym wykrywa je i wysyła odpowiednie ostrzeżenie o zagrożeniu - w tym wypadku wyświetla filiżankę z kawą.

Tak wygląda odpoczynkowo-kawowy alarm w Volvo:

Trochę pewnie poczekamy nim podobne rozwiązania zaczną stosować pozostali producenci. Już dziś natomiast warto pamiętać o krótkim odpoczynku w trakcie wakacyjnych wojaży. Krótka przerwa na kawę może uratować życie.

Źródło: CarTech Blog

Pomóż Marysi i wygraj (nie tylko) kawę

Cieszymy się!, Pożegnanie z Afryką Tagi:
Autor wpisu: Marzena Koźbiał
Brak Komentarzy »

Już jutro 4. urodziny Klubu Atlantic w Krakowie. Będzie można nie tylko świętować, ale również wspomóc Marysię.  Wystarczy kupić cegiełki, które wezmą udział w loterii - do wygrania m.in. kawy ufundowane przez Pożegnanie z Afryką. Zapraszamy!

Weekend z luksusową kawą

Cieszymy się!, Informacje, Pożegnanie z Afryką Tagi: , , , , ,
Autor wpisu: Olga Rakowska
Brak Komentarzy »

Warszawski sklep PzA w Galerii Mokotów ma, w porównaniu z innymi punktami, nieco okrojoną ofertę kawiarnianą. Można tu skosztować kawy z ekspresu ciśnieniowego, codziennie innego rodzaju. Obsługa sklepu wybiera kawę dnia spośród większości gatunków tradycyjnych arabik, jednak z wyłączeniem tych najdroższych. Jedną z zalet tego stanu rzeczy jest fakt, że filiżanka kawy kosztuje zawsze tyle samo - 5zł espresso, 7zł cappucino - w sam raz na szybką kawę w drodze do pracy :) Kupić na wagę można oczywiście wszystkie kawy z oferty naszej firmy.


Nasi Klienci jednak często pytali o możliwość spróbowania kaw droższych, ale i bardziej cenionych przez koneserów. Z tym większą więc radością informuję, że będzie taka możliwość :) Od 9 do 12 lipca będziemy serwować najbardziej luksusowe gatunki kawy, od mojej ulubionej Portoryko Yauco Selecto po słynną Jamajską Blue Mountain.

A oto program naszego “Weekendu z kawą luksusową”:
Czwartek 9.07 Portoryko Yauco Selecto
Piątek 10.07 Nepal Mt. Everest Supreme
Sobota 11.09 – Hawaje Kona Captain Cook Nr 1
Niedziela 12.07 – Jamajka Blue Mountain

Cena espresso wahać się będzie od 10,50 do 12,00zł. Zapraszamy serdecznie, takiej okazji nie można przegapić :)

Cesarska kawa

Ciekawostki Tagi: ,
Autor wpisu: Marzena Koźbiał
Brak Komentarzy »

Myli się Leszek Rum pisząc w Leksykonie kawy, że Kaiser’s Kaffee Geschäft to firma, która powstała w 1918 roku w Gdańsku. Kaiser’s Kaffee Geschäft została założona w 1880 roku, gdy osiemnastoletni Josef Kaiser przejął sklep kolonialny swoich rodziców w Viersen w Niemczech.

Jako pierwszy zaczął sprzedawać świeżo paloną kawę, w czasach kiedy większość ludzi paliła kawę w domu i miała problem z jej odpowiednim paleniem (zazwyczaj kawę przypalano). Trafił w gusta klientów i rynkową niszę. Przedsiębiorstwo zaczęło szybko się rozwijać, w 1885 otworzono pierwszą filię w Duisburgu. Sieć sklepów rozwijała się bardzo szybko, w 1897 powstała kolejna palarnia kawy, ulokowana już w Berlinie. W tym samym roku świętowano otwarcie setnego punktu, a do 1905 sklepów było już tysiąc. Sklepy Kaisera funkcjonowały również w Polsce, przede wszystkim w Wielkopolsce oraz na Pomorzu. Na początku 1939 roku, będąc u szczytu rozwoju, firma posiadała ponad 1900 filii.

Rewers firmowej pocztówki z widocznym napisem - 1880-1950 - 70 lat Kaiser's Kaffee Geschaeft

Rewers firmowej pocztówki z widocznym napisem - 1880-1950 - 70 lat Kaiser's Kaffee Geschaeft

Na skutek II wojny światowej przestała istnieć ponad połowa z nich. W latach powojennych Josef Kaiser znów rozpoczął budowę swojej sieci. Po jego śmierci w 1950 roku firma została przekształcona w korporację z siedzibą w Duisburgu, a w 1971 została przejęta przez Tengelmann Group. Firma istnieje do dziś, obecnie działa pod nazwą Kaiser’s Tengelmann.

Food & Drink Blogs
Agencja Interaktywna Grupa PTR