Z (wiosennym) deszczem w tle

Muzyka Tagi:
Autor wpisu: Marzena Koźbiał
Brak Komentarzy »

Dobrych kilka miesięcy temu zebrałam w jednym miejscu utwory wyróżniające się kawowym tytułem. Temat dalej jest żywy, a najlepiej świadczy o tym poniższy kawałek podesłany przez Matyldę (dziękuję).

Zapraszam do posłuchania Fragrance of Dark Coffee Phoenix Wright zmiksowanego z delikatnie pobrzmiewającym w tle wiosennym deszczem.

O właściwościach przeciwutleniających kaw - wykład w Poznaniu

O kawie, Pożegnanie z Afryką Tagi: , ,
Autor wpisu: Marzena Koźbiał
Brak Komentarzy »

Co sprawia że kawa jest przez nas tak bardzo pożądana? Jakie składniki żywieniowe zawiera kawa? Czy napar kawy ma właściwości przeciwutleniające, zapobiegając w ten sposób pewnym schorzeniom, dolegliwościom?
Odpowiedzi na te pytania oraz wiele innych będzie można uzyskać w piątek 26 lutego w Pożegnaniu z Afryką w Poznaniu. O godzinie 18.00 zapraszamy na dwie prezentacje:

  • Ziarno kawowca oraz napar kawy z punktu widzenia technologa żywności
  • Badania nad właściwościami przeciwutleniającymi i synergistycznymi kwasów fenolowych kawy w układach modelowych emulsji i liposomów
    (dysertacja na stopień doktora z zakresu technologii żywności i żywienia człowieka)

Prelegentem na naszym spotkaniu będzie mgr Paweł Górnaś, który pisze o sobie:

Technologia żywności towarzyszyła mi od lat najmłodszych. W szkole podstawowej koledzy uznawali mnie za „króla kuchni” tylko dlatego że robiłem frytki i pierogi w wieku 9 lat. Wybór szkoły gastronomicznej w Poznaniu nie był zaskoczeniem. Celem dalszego zgłębiania wiedzy na temat żywności i żywienia rozpocząłem studia na wydziale Nauk o Żywności i Żywieniu na Uniwersytecie Przyrodniczym w Poznaniu. Po ukończeniu tytułem mgr inż. upór poznawczy kolejny raz zwyciężył i zdecydowałem poświęcić kolejne lata badaniom naukowym dotyczącym właściwości przeciwutleniających naturalnych przeciwutleniaczy w żywności.

Skąd zainteresowanie kawą?

Kilkakrotnie pomysł kawy był sugerowany przez profesora, będącego moim opiekunem naukowym i jednocześnie wielbicielem, smakoszem kawy. Z kolei mój opór do kawy był związany z zabarwieniem naparu kawy, a dokładniej z wymaganiami jakie muszą spełniać roztwory aby przeprowadzić badania spektroskopowe. Ku mojemu zaskoczeniu wstępne pomiary wielokrotnych rozcieńczeń naparów kawy pozwoliły na przeprowadzenie analiz. Kolejnym punktem zwrotnym była rozmowa na temat kawy z kolegą „po fachu” który wspomniał o sklepie i zarazem pijalni kawy „Pożegnanie z Afryką”. Nawiązanie współpracy, a przede wszystkim możliwość wykorzystania w badaniach świeżo prażonych ziaren kawy różnego gatunku oraz pochodzenia sprawiły, że temat stawał się z dnia na dzień coraz bardziej atrakcyjny. Od tego momentu następowało pogłębianie wiedzy każdego dnia, z punktu widzenia chemika, technologa żywności, aż do dnia obecnego.

Na spotkaniu obowiązuje rezerwacja miejsc, której można dokonać telefonicznie (61 85 53 349) lub przez e-mail (poznan@pozegnanie.com)

Serdecznie zapraszamy!

Wciornastki na ratunek kawie

O kawie Tagi: ,
Autor wpisu: Marzena Koźbiał
Brak Komentarzy »

Pół roku temu naukowcy straszyli nas inwazją Hypothenemus hampei w krajach środkowoamerykańskich oraz pojawieniem się lubującego kawowe wiśnie owada w nowych miejscach. Zmiany klimatu, a w szczególności wzrost temperatury skutkować będą rozprzestrzenianiem się insekta pod nowymi szerokościami geograficznymi. Do tej pory wydawał się niepokonany.

Poza środkami chemicznymi naukowcy od dłuższego czasu poszukują naturalnego wroga Hypothenemus hampei. Testy wykorzystujące parazytoidy i entomofagi prowadziło m.in. ministerstwo rolnictwa Jamajki, jednak rezultaty okazały się niezbyt satysfakcjonujące. Przypadkiem, w trakcie rutynowych badań udało się w końcu znaleźć zwierzątko, które spełni nadzieję tysięcy kawowych plantatorów na świecie.

Owady wywołują na plantacjach szkody szacowane na 500 mln $. Suszenie ziarna w Etiopii. Zdjęcie z archiwum Pożegnania z Afryką.

Nowy gatunek opisano w zachodniej Kenii. Zaobserwowano, że nieznany do tej pory wciornastek Karnyothrips flavipes (tak został nazwany nowy żuczek) żywi się jajami Hypothenemus hampei. W warunkach laboratoryjnych owadzi drapieżcy atakowali również larwy niszczącego kawę żuczka. Wciornastki wygryzają szkodniki z owoców kawowca, a następnie wykorzystują je do składania jaj. W przeciwieństwie do Hypothenemus hampei nie atakują dojrzewających wiśni, tylko gnieżdżą się w tych naruszonych przez szkodniki.

Naukowcy pokładają sporo nadziei w Karnyothrips flavipes. Na świecie występuje ponad pięć tysięcy gatunków należących do tego rzędu. Wciornastki mieszkają również w Polsce, ale nie cieszą się u nas zbyt dużą sympatią. Lubią latać w chłodnym powietrzu przed burzą, a także pobaraszkować w…naszym monitorze. Insekty bez problemu potrafią dostać się pod powierzchnię ekranu LCD, a następnie spokojnie zwiedzać wnętrze naszego monitora lub laptopa.

Czy nowy wciornastek okaże się dostatecznie żarłoczny by skutecznie zagrozić Hypothenemus hampei? Takich rezultatów niecierpliwie oczekują tysiące plantatorów na całym świecie. Kawowy szkodnik bez naturalnego wroga wyrządza co roku starty szacowane na pół miliarda dolarów.

Źródła:

Science Daily Chip

Śladami Kazimierza Nowaka - spotkanie

Ludzie, Pożegnanie z Afryką Tagi: , , , ,
Autor wpisu: Marzena Koźbiał
Brak Komentarzy »

Już jutro w poznańskim Pożegnaniu z Afryką odbędzie się spotkanie z Dominikiem Szmajdą i Kasprem Piaseckim - uczestnikami wyprawy Do Afryki śladem Kazimierza Nowaka. Początek imprezy o godzinie 20.00.

Kazimerz Nowak

W latach 1931-1936 Kazimierz Nowak jako pierwszy człowiek na świecie  przebył samotnie kontynent afrykański z północy na południe i z powrotem, głównie rowerem, ale czasem pieszo, konno i czółnem.  Urodził się w 1897 roku na Podolu. W 1925 roku wyjechał z Polski by jako fotograf i korespondent zarabiać na utrzymanie rodziny. Przemierzył rowerem Węgry, Austrię, Włochy, Belgię, Holandię, Rumunię, Grecję, Turcję i dotarł do Trypolitanii (dzisiaj Libia). Kłopoty ze zdrowiem i brak pieniędzy zmusiły go do powrotu do kraju w 1928 roku. Przez kolejne lata Kazimierz Nowak planował następną wyprawę - przemierzenie z północy na południe kontynentu afrykańskiego.  Wyruszył w listopadzie 1931 roku.

Fot.Dominik Szmajda i Kasper Piasecki

W zeszłym roku grupa ludzi oddając hołd historycznemu wyczynowi Kazimierza Nowaka postanowiła wyruszyć jego śladem - sztafeta rowerowa wystartowała z Polski 4 listopada 2009 roku z dworca kolejowego PKP Poznań Główny. Z Trypolisu w północnej Afryce do Przylądka Igielnego na jej południowym krańcu i ponownie na północ do Algieru nad Morzem Śródziemnym. Trasa rowerowej wyprawy wynosi 40 tysięcy kilometrów, uczestnicy planują przejechanie jej w ciągu dwóch lat.

W czwartek o 20.00 dwójka uczestników tej wyprawy - Dominik Szmajda i Kasper Piasecki zaprezentuje w Pożegnaniu z Afryką swoje zdjęcia i filmy z dwóch pierwszych libijskich etapów wyprawy. Opowiedzą o tym, co przeżyli, kogo spotkali, jak wyglądają dziś miejsca, które niegdyś fotografował Kazimierz Nowak, poruszając się po trasie, którą ponad siedemdziesiąt lat temu samotnie przebył.

Więcej informacji na temat wyprawy: www.afrykanowaka.pl

Zapraszam również do obejrzenia zdjęć oraz materiału filmowego TVN24.

Brazylia Monte Carmelo

O kawie Tagi: , , , ,
Autor wpisu: Marzena Koźbiał
Brak Komentarzy »

O peruwiańskiej kawie certyfikowanej przez Rainforest Alliance rozpisałam się pewien czas temu w Indiańskiej kawie. Równie ciekawą historię ma Brazylia Monte Carmelo, arabika pochodząca z północnej części stanu Minas Gerais.

Cerrado, czyli miejsce niedostępne

Kawę po raz pierwszy posadzono w Brazylii w 1727 roku w regionie Para (obecnie Belem). Uprawia się ją niemal w całym kraju od wybrzeży Atlantyku po zachodnią granicę Matto Grosso. Jednym z najciekawszych miejsc uprawy jest ekoregion Cerrado (słowo cerrado oznacza dosłownie miejsce niedostępne, zamknięte) w stanie Minas Gerais, w tym okolice miasta Monte Carmelo. Jest to jeden z najbogatszych biologicznie regionów świata - występuje tam ponad 10 tysięcy roślin, z czego 45% to gatunki endemiczne.

Kawę produkuje ponad 3,6 tysiąca małych producentów, dbających o unikalne środowisko przyrodnicze, zrzeszonych w Conselho das Associaçoes dos Cafeicultores do Cerrado (CACCER - Związku Producentów Kawy z Cerrado). Na wysokości od 900 do 1300 m.n.p.m uprawia się jedynie arabikę. Na plantacjach nie stosuje się nawozów sztucznych - Brazylia Monte Carmelo to kawa organiczna.

Pierwsza kawa z GI

W 2005 roku kawa z regionu Cerrado została zastrzeżona zgodnie z normami WIPO (Światowej Organizacji Własności Intelektualnej). Chodzi o zastrzeganie i znakowanie produktów rolniczych charakterystycznych dla danego kraju i tworzenie z nich silnych globalnych marek. System zakłada rezerwację znaku, logo lub nazwy wraz ze ściśle określonym regionem geograficznym. Tego typu etykiety produktów nazywane są GI (indykatorami geograficznymi, ang. geographical indication). Oprócz dokładnej lokalizacji i nazwy na GI składają się dane dotyczące wysokości upraw, rodzaju gleby, wysokości opadów itd. region Cerrado był pierwszym kawowym regionem na świecie, który otrzymał GI.

Ze znakiem żaby

Brazylia Monte Carmelo posiada certyfikat Rainforest Alliance, mamy więc pewność, że kawa została wyprodukowana w sposób nieszkodliwy dla unikalnej przyrody regionu Cerrado. Rainforest Alliance kontroluje proces produkcji oraz sprzedaży certyfikowanych kaw. Rejestracji podlegają nie tylko producenci, ale także importerzy, dystrybutorzy zielonej kawy oraz palarnie (takie jak Pożegnanie z Afryką). Produkty mogą być pakowane i oznaczane znakiem Rainforest Alliance Certified™ tylko przez firmy i instytucje przynależące do organizacji. Projekt opakowań oraz treść etykiet musi zostać zaakceptowana przez centralę Rainforest Alliance mieszczącą się w Nowym Jorku.

Dlaczego warto kupować kawę z Rainforest Alliance?

Świat to system naczyń połączonych, nasze najmniejsze decyzje (w tym te odnośnie kupowanej kawy) często mają wpływ na ludzi na drugim końcu świata. Od naszych wyborów zależy kto zarobi na wydawanych przez nas pieniądzach. Warto kupować kawy Rainforest Alliance, gdyż mamy wtedy 100% pewność co do miejsca pochodzenia danego produktu. Certyfikat gwarantuje, że pracownicy otrzymują odpowiednie pensje, mają godne warunki życia oraz dostęp do edukacji i opieki zdrowotnej. Zawsze miło pomyśleć, że choć w małej części dzięki nam.


Powiązane wpisy:
Pod znakiem żaby | Kawy organiczne - czyli dlaczego na naszej kawie jest żaba a nie ludzik?

Food & Drink Blogs
Agencja Interaktywna Grupa PTR