Darjeeling to miasto w Indiach w stanie Bengal Zachodni oraz nazwa prowincji leżącej u podnóża Himalajów. Właśnie stamtąd na wyprawy wyruszają często himalaiści. Nie bez przyczyny region ten kojarzy się również z herbatą. To tam, szkocki botanik Robert Fortune zasadził krzewy herbaty pochodzące z Chin, które stały się początkiem najsłynniejszych herbacianych plantacji.
Herbaciany szpieg
Fortune dwukrotnie podróżował po Chinach, po raz drugi w latach 1848-1851 na zamówienie Wschodniej Kompanii Indyjskiej mając jeden cel - uzyskać jak najwięcej informacji na temat herbaty, jej uprawy i produkcji. Opuszczając Chiny w 1851 roku wywiózł z kraju dwadzieścia tysięcy sadzonek, nasiona oraz specjalistów, którzy przekazywali swe tajniki miejscowej ludności.
Szampan wśród herbat
Plantacje herbaciane w Darjeeling mieszczą się na wysokości od 600 do 2000 m n.p.m. Zgodnie z postanowieniem Tea Board of India, nazwę Darjeeling mogą nosić tylko herbaty uprawiane i przetwarzane na terenie prowincji Darjeeling w następujących subprowincjach: Sadar, Subtiguri, Simulbari, Marionbari, Kalimpong wraz z plantacjami Samabeong Tea Estate, Ambiok Tea Estate, Mission Hill Tea Estate i Kumai Tea Estate oraz subprownicja Kurseong (z wyłączeniem niektórych obszarów). Dokładną mapę regionu i planatcji można zobaczyć pod tym linkiem. Herbatę Darjeeling produkuje się wyłącznie na 86 plantacjach, nazywanych też ogrodami herbacianymi. Roczna produkcja to tylko 10 000 ton. W związku z tym specjaliści często określają liście z Darjeeling, jako szampana wśród herbat.
Muscatelowe nuty i mniejsza fermentacja
Bezdyskusyjnie dwie cechy wyróżniają herbaty z Darjeeling na tle wszystkich innych herbat - bukiet i nie do końca adekwatna klasyfikacja.
Koneserzy zachwycają się winnym, a dokładniej muscatelowy aromatem, którym charakteryzują się wyłącznie herbaty z Darjeeling. Herbatę zbiera się pięciokrotnie w ciągu roku: Najbardziej cenione są liście zrywane podczas dwóch pierwszych zbiorów - wielkanocnego (marzec/kwiecień) i wiosennego (maj/czerwiec).
Darjeeling to region słynący przede wszystkim z czarnych herbat, które podobnie jak Earl Grey największą popularnością cieszą się Wielkiej Brytanii. Co ciekawe herbaty z Darjeeling choć określane mianem czarnych, są utlenione w mniejszym stopniu - poniżej 90%, podczas gdy jedna z najpopularniejszych definicji określa stopień utlenienia czarnej herbaty na minimum 90%. Być może dzięki temu herbaty z Darjeeling uzyskują swój piękny złotawy kolor i wspomniany już, winny bukiet.
Hypnotic FTGFOP
W naszych sklepach można nabyć herbatę Darjeeling Hypnotic FTGFOP. Zgodnie z klasyfikacją herbat, skrót FTGFOP oznacza Fine Tippy Golden Flowery Orange Pekoe, czyli całe liście zrywanie z krzewu herbacianego pochodzące z pierwszych i drugich listków z gałązki oraz rozwinięte pączki.
Darjeeling Hypnotic to herbata z drugiego zbioru. Napar uzyskany ze zrywanych na przełomie maja i czerwca liści charakteryzuje się delikatnością, równowagą i jest mniej ostry w porównaniu do naparów z pierwszego zbioru. Herbatę z Darjeeling parzymy świeżo przegotowaną wodą o temperaturze 95-97ºC przez 3-4 minuty. Wystarczy jedna łyżeczka suszu na jedną filiżankę herbaty.
Źródła:
darjeeling.com
Robert Tomczyk “Zapiski o herbacie”, Warszawa 2009
Powiązane wpisy:
Hong-Cha, czyli czarna (czerwona) herbata | Szary hrabia
Ostatnie Komentarze