Malina i Róża
Porady praktyczne, Pożegnanie z Afryką Tagi: dodatki do kawy, parzenie kawy, przepisy na kawę, rosolisAutor wpisu: Marzena Koźbiał Brak Komentarzy »
Gdy pojawia się temat kawy i alkoholu najczęściej na myśl nasuwa się kawa po irlandzku. Popularne jest również łączenie małej czarnej z różnymi likierami. Na nadchodzące chłodne dni proponujemy kawę z innym, nieco trudniejszym do zdobycia alkoholem. Można poeksperymentować w domu lub odwiedzić nas w Krakowie na św. Tomasza 21.
Na listopadowe zimno polecamy kawę Malina i Róża. Jej wyjątkowy smak powstaje dzięki dodaniu do kawy rosolisu różanego. A czym jest rosolis? Sama nazwa oznacza słoneczną rosę ( łacińskie ros solis ), a historia powstania sięga XIV wieku. Pierwszą recepturę opracowali alchemicy. W Polsce rosolisy produkowane są tylko w Łańcucie, który wytwarza trzy rodzaje tych trunków: różany, kawowy i ziołowy. Sposób produkcji objęty jest ścisłą tajemnicą. Wszystkich rodzajów rosolisów można spróbować w naszej kawiarni w Krakowie.
Rosolis różany jest słodkim i mocnym alkoholem (39%), należy więc pamiętać by nie przesadzić z jego ilością w kawie. W naszej kawiarni podstawą Maliny i Róży jest espresso z Brazylii Pergamino Sul de Minas ciemno palonej. Nieocenionym uzupełnieniem jest bita śmietana, która nie powinna być słodzona. Niezbędnym dodatek to polewa malinowa, którą można zamienić w sezonie na świeże maliny lub domowej roboty dżem malinowy.
Powiązane wpisy:
Zniżka dla studentów | Kawa po irlandzku


Ostatnie Komentarze