Mukka

Porady praktyczne Tagi: , , , , , ,
Autor wpisu: Marzena Koźbiał
(3) Komentarze »

Od dziś w naszych krakowskich sklepach można kupić Mukkę. Od zwyczajnej kawiarki różni ją jedna rzecz - parząc w niej kawę równocześnie możemy spienić mleko.

Mukka. Zdjęcie ze strony www.bialetti.it

Mukka. Zdjęcie ze strony www.bialetti.it

Jak przygotować kawę?

Początek jest taki sam jak w przypadku zwykłego ekspresu niskociśnieniowego. Rozkręcamy go, a do dolnego korpusu wlewamy wodę. Przy używaniu tradycyjnej kawiarki pilnujemy tylko by woda nie przekroczyła poziomu zaworu bezpieczeństwa.  Mukka natomiast wymaga precyzyjnego odmierzenia ilości wody. W tym miejscu warto zaznaczyć, że w przypadku korzystania z kuchenki gazowej poziom wody jest inny (nieco niższy) niż gdy będziemy kawę przygotowywać na płycie ceramicznej lub elektrycznej. W zestawie znajduje się miarka, która znacznie ułatwia nam wlanie odpowiedniej ilości wody.

Następnie do korpusu wkładamy lejek z sitkiem. Wsypujemy drobno zmieloną kawę, oczyszczamy gwint z drobinek i skręcamy dolną część korpusu z górną. W żadnym wypadku wsypanej kawy nie ubijamy. Upewniamy się czy zawór w górnej części znajduje się na właściwym miejscu - powinien być na pozycji 1.

Do poziomu zaznaczonego kreską wlewamy mleko. Upewniamy się, że zawór bezpieczeństwa został opuszczony. Zawór to ten grzybek sterczący z pokrywy. Gdy dokładnie przylega do dolnej części, jest ustawiony do przygotowania cappuccino. Gdy delikatnie przekręcimy go w prawo znajdzie się w pozycji, która umożliwia zrobienie latte, kilka milimetrów nad niżej położoną częścią.

Wciśnięty zawór - pozycja do przygotowania cappuccino

Wciśnięty zawór - pozycja do przygotowania cappuccino. Zdjęcie PzA

Grzybek w górze - robimy latte. Zdjęcie PzA

Mukkę z wodą, kawą i mlekiem ustawiamy na palniku gazowym lub kuchence elektrycznej/płycie ceramicznej. Modele, które mamy w sprzedaży nie nadają się na kuchenki indukcyjne.  Kawa powinna być zaparzana na średnio-dużej mocy (takie 3/4 płomienia). Korzystając z kuchenki elektrycznej lub płyty ceramicznej powinniśmy pamiętać o postawieniu na ekspresu na odpowiednim palniku. Producent zaleca by nie miał on średnicy większej niż 150 mm. Ekspres stawiamy zawsze na zimną powierzchnię.

Mleko spieni się szybciej na kuchence gazowej - potrwa to ok. 3-4 minut. Na kuchence elektrycznej/płycie ceramicznej potrzebuje od 5 do 10 minut.

Na koniec zapraszam do obejrzenia filmu instruktażowego firmy Bialetti. Lektor co prawda włoski, ale za to najważniejsze rzeczy znajdują się w napisach po angielsku.


Powiązane wpisy:
Kawiarka - instrukcja obsługi | Jej wysokość Szeherezada

Jej wysokość Szeherezada

Porady praktyczne, Pożegnanie z Afryką Tagi: , , , ,
Autor wpisu: Marzena Koźbiał
Brak Komentarzy »

Znają ją doskonale klienci naszych pijalni. W Pożegnaniu z Afryką jest od zawsze. Szeherezada  - węgierski ekspres niskociśnieniowy. Jak przyrządzić w nim filiżankę pysznej kawy?

Budowa ekspresu

W skład ekspresu wchodzą dzbanek, korpus dolny, lejek do którego wkładamy sitko dolne i górne, korpus górny, zwany ze względu na charakterystyczny kształt łabądkiem oraz uszczelka.

Szeherezada jest zbudowana nieco inaczej niż włoskie ekspresy. Do różnic należy konstrukcja góry ekspresu (ściągany dzbanek) oraz pojemność lejka. O ile we włoskiej dwójce zmieścimy około 10-12 gramów kawy, o tyle w Szeherezadzie zmieści się około 7-8 gramów. Jeżeli do korpusów wlejemy taką samą ilość wody, np. 100 ml, to kawa z Szeherezady będzie łagodniejsza od tej, jaką przyrządzilibyśmy  w ekspresie Bialettiego. Inaczej skonstruowane jest też sitko górne. W Szeherezadzie po prostu wkładamy je po nasypaniu kawy, we włoskich ekspresach sitko jest przytrzymywane w górnej części przez uszczelkę.

Parzenie kawy

Nim przystąpimy do parzenia kawy powinniśmy rozkręcić świeżo zakupiony ekspres i umyć go w letniej wodzie. Pierwsze parzenia zawsze należy uznać za chrzest bojowy - parzymy kawę i wylewamy. Zasada ta dotyczy każdego nowego ekspresu.

Parzenie rozpoczynamy od wlania odpowiedniej ilości wody. Kreska znajdująca się przy zaworze bezpieczeństwa wyznacza jej maksymalny poziom. Do przygotowania kawy najlepiej używać wody źródlanej.

Gdy nalejemy już wodę, do korpusu wsadzamy lejek, sitko dolne, a następnie sypiemy kawę. Kawa powinna być średnio mielona czyli nieco grubiej niż do ekspresu wysokociśnieniowego. Kawa powinna zostać zmielona bezpośrednio przed parzeniem. Po wsypaniu kawy delikatnie wkładamy sitko górne. Przed skręceniem korpusu i łabądka należy pędzelkiem oczyścić gwint z drobinek kawy. Następnie skręcamy oba korpusy i delikatnie wkładamy dzbanek.

Ponieważ korpus Szeherezady wykonany jest z aluminium, kawę możemy parzyć na kuchenkach elektrycznych i gazowych. Ekspres nie nadaje się niestety na kuchnie indukcyjne.

Płomień z palnika powinien palić się bezpośrednio pod ekspresem i nie obejmować korpusu. Na kuchenkach elektrycznych stawiamy ekspres na jak najmniejszym palniku i ustawiamy średnią moc. Po około 4-5 minutach kawa jest gotowa.

Szeherezada dostępna jest tylko w dwóch rozmiarach, tzw. dwójce i czwórce czyli odpowiednio na dwie lub cztery filiżanki kawy. Włoskie ekspresy możemy natomiast kupić od małych, na jedną kawę, po duże, mieszczące w sobie 10-12 małych filiżanek. Pamiętajmy, że jako rozmiar podana jest maksymalna ilość filiżanek kawy jakie możemy przygotować podczas jednego parzenia kawy.

Czyszczenie

Szeherezadę z pewnością łatwiej utrzymać w czystości niż włoski ekspres. Sprzyja temu łatwo wyjmowana uszczelka i wyciągane sitka. W klasycznym włoskim modelu umycie sitka górnego oraz zdjęcie i ponowne założenie uszczelki jest nieco trudniejsze i wymaga wprawy.

Szeherezadę można kupić we wszystkich naszych sklepach oraz w sklepie internetowym. Cały czas dostępne są również wszystkie części zamienne. Przed zakupem warto wybrać się do jednej z naszych kawiarni i skosztować kawy zaparzonej w tym ekspresie.


Powiązane wpisy:
Kawiarka - instrukcja obsługi | “Czym to się różni?”, czyli jak wybrać ekspres do kawy

Moka

Design, Sztuka Tagi: , , ,
Autor wpisu: Marzena Koźbiał
Brak Komentarzy »

Tak z włoskiego nazywa się klasyczny, kanciasty ekspres niskociśnieniowy, który w niezmienionym kształcie przetrwał już ponad 70 lat.  Charakterystyczna sylwetka została zaprojektowana w 1933 roku przez Alfonso Bialettiego i nawet dziś inspiruje projektantów. Choć obecnie dostępne są ekspresy wykonane z najnowocześniejszych materiałów, Bialetti dalej wytwarza swój flagowy produkt. Policzono, że 90% Włochów ma taki ekspres w domu. Zapraszam do obejrzenia przedmiotów zainspirowanych kultowym modelem ekspresu.

Moka świeci

Maurizio Leopardi od wielu lat projektuje lampy.  Każda produkowana jest na zamówienie.  Artysta dba o każdy detal i nie lubi gdy jego prace określane są mianem gadżetów. W takiej lampie możemy się spodziewać części przedwojennej moki oraz pierwszych, bakelitowych uchwytów.

Moka pisze

W 2004 Giuliano Mazzuoli zaprojektował pióra i długopisy nawiązujące do Moki. Powstała już nawet limitowana edycja jego pracy przygotowana z kolei przez włoskiego artystę Franceso Bruniego (poniżej)

Moka do siedzenia

W 2007 roku Julian Lwin zaprojektował komplet Dr.Octagon Espresso - komplet w skład, którego wchodzą krzesła i stolik. Zestaw nie trafił jeszcze do produkcji.

Moka na szyję

Na koniec nowozelandzki projekt wisiorka autorstwa firmy Papercup z Wellington. Łańcuszek wykonany jest ze srebra, sam ekspres natomiast z cynoołowiu.

Kawiarka - instrukcja obsługi

Porady praktyczne Tagi: , ,
Autor wpisu: Olga Rakowska
(6) Komentarze »

Krótki kurs obsługi włoskiego ekspresu :)

Ekspres tego rodzaju działa na zasadzie ciśnieniowej. Do dolnej części urządzenia (na rysunku oznaczonej numerem 2) należy wlać taką ilość zimnej wody,  żeby sięgała tuż pod zawór bezpieczeństwa (5), umieszczony zazwyczaj w ściance ekspresu. Zawór ten służy zachowaniu właściwego ciśnienia w urządzeniu i zapobiega rozsadzeniu ekspresu, gdyby ciśnienie wewnątrz zanadto wzrosło. W normalnych warunkach uchodzi tędy para wodna - jeśli więc nalejemy zbyt dużo wody, będzie ona przez ten zaworek pryskała na kuchenkę. Najlepiej użyć wody źródlanej lub filtrowanej, pozbawionej smaku, który mógłby wpłynąć na bukiet kawy.
Sama kawa powinna być średnio zmielona - nieco grubiej, niż do elektrycznego ekspresu ciśnieniowego. Napełniamy nią lejek (3) po brzegi, lekko ubijając. Następnie zakręcamy ekspres i stawiamy na kuchence. Jeśli używamy kuchenki gazowej, należy postawić urządzenie na małej fajerce i niewielkim ogniu, jeśli na elektrycznej - stawiamy na płytce odpowiadającej rozmiarem i ustawiamy średnią moc grzania. Parzenie powinno trwać dziesięć - piętnaście minut, w zależności od rozmiarów ekspresu. Woda w dolnej części urządzenia podgrzewa się, a następnie zostaje pod ciśnieniem wypchnięta do góry i przechodzi przez lejek z kawą oraz górne sitko (4). W ten sposób w górnej części ekspresu (1) zbiera się gotowy napar.

Jak to wygląda można zobaczyć na naszej stronie, wystarczy z menu wybrać pozycję ekspres niskociśnieniowy.

Kiedy kawa się zaparzy, należy zdjąć urządzenie z kuchenki, aby nie dopuścić do zagotowania się naparu - zmieni to jego smak i sprawi, że bukiet może nie być zadowalający. Nie wolno również podgrzewać kawy w kawiarce, bowiem grozi to przypaleniem dna ekspresu.

Po opanowaniu - niezbyt trudnej - sztuki przyrządzania kawy we włoskim ekspresie pozostaje nam już tylko rozlać napar do filiżanek i delektować się ulubionym espresso :)

“Czym to się różni?”, czyli jak wybrać ekspres do kawy

Porady praktyczne Tagi: , ,
Autor wpisu: Olga Rakowska
(1) Komentarz »

Decydując się na zakup włoskiej kawiarki (zwanej czasem także kafetierą, moką, ekspresem włoskim lub niskociśnieniowym) stajemy przed sporym wyborem modeli, rozmiarów, materiałów i firm. Warto więc wstępnie przygotować się do wizyty w sklepie. Oczywiście dobry sprzedawca doradzi i wyjaśni wszelkie wątpliwości, ale dobrze jest mniej więcej wiedzieć, czego właściwie szukamy :)
Przede wszystkim istotny jest rozmiar ekspresu. Pojemność kawiarki określa się na podstawie ilości filiżanek espresso, które można w niej przygotować. Tak więc ekspres na jedną kawę pozwoli nam napełnić jedną małą filiżankę, zaś na sześć - sześć filiżanek do espresso lub, jeśli wolimy, dwie większe filiżanki (np. takie, jak do cappuccino). Jeśli zwykle pijemy kawę sami lub we dwoje, wystarczy nam ?jedynka? lub ?dwójka?, jeśli natomiast często zapraszamy gości, przyda się większy model. Z mojego doświadczenia wynika, że klienci często wracają po większy ekspres - może więc opłaca się od razu kupić trochę większy, niż z początku zamierzaliśmy. Ale uwaga - w większym urządzeniu zazwyczaj nie można zaparzyć mniejszych ilości kawy. Na szczęście w niektórych modelach istnieją specjalne reduktory, które pozwalają przyrządzić o połowę mniej naparu. Reduktor to po prostu dopasowane rozmiarem siteczko, które umieszczamy w lejku na kawę zmniejszając w ten sposób jego pojemność.

Wybierać możemy spośród ekspresów aluminiowych, stalowych, aluminiowo-porcelanowych lub stalowo-porcelanowych. Kawiarki aluminiowe są najbardziej klasyczne i wiele osób kupuje je z przywiązania do tradycyjnego kształtu tego urządzenia. Są tańsze od stalowych, a jakość zaparzonego w nich naparu jest taka sama. Są jednak mniej trwałe, ponieważ aluminium jest materiałem stosunkowo miękkim i mało odpornym na działanie kawy (która jest napojem kwasowym).

Ekspres Moka firmy Bialetti

Ekspres aluminiowy "Moka" firmy Bialetti

Wybierając ekspres ze stali nierdzewnej, mamy pewność, że będzie nam służył długie lata. Stalowe kawiarki są droższe, ale warto zainwestować parę złotych więcej w trwalszy sprzęt. Wśród stalowych modeli jest także większy wybór kształtów, od klasycznego (na wzór tradycyjnego aluminiowego, prezentowanego na zdjęciu powyżej) do bardzo nowoczesnych.

Ekspres stalowy Kitty firmy Bialetti

Ekspres stalowy "Kitty" firmy Bialetti

Kolejna możliwość to połączenie metalu z porcelaną. Niektóre modele, np. nasz firmowy ekspres Szeherezada, są skonstruowane tak, żeby po zaparzeniu kawy można było zdjąć dzbanek z naparem i postawić go na przykład na stole, w innych po prostu górna część urządzenia zrobiona jest z porcelany i połączona z dolną częścią korpusu za pomocą gwintu. Są też na rynku modele zupełnie pozbawione górnej części, przystosowane do podstawienia filiżanki bezpośrednio pod strumień świeżo przygotowanego naparu.

Na koniec dobra wiadomość dla posiadaczy nowoczesnych kuchni: istnieje spory wybór modeli dostosowanych do użytku na płycie indukcyjnej. Modele te, jak i wszystkie pozostałe, nadają się poza tym do użycia na kuchenkach gazowych i elektrycznych.

Ekspres Mini firmy Bialetti

Ekspres "Mini" firmy Bialetti

Ekspres "Szeherezada" z możliwością zdejmowania dzbanka z kawą, z oferty "Pożegnania z Afryką"

Food & Drink Blogs
Agencja Interaktywna Grupa PTR