Kawa na zielono

Ciekawostki, O kawie Tagi: , , , ,
Autor wpisu: droho
(2) Komentarze »

Mimo ponurej (przynajmniej w Krakowie) aury za oknem, dzisiejszy dzień obchodzimy na zielono – oczywiście dzięki Irlandczykom i przeniesionym przez nich za pośrednictwem emigrantów z USA na cały świat dniu świętego Patryka. Wydaje mi się, że bez większej przesady można stwierdzić, iż swoją popularność sympatyczne zwyczaje 17 marca zawdzięczają – poza konsumpcją ogromnych ilości piwa :) – także wszechobecnemu tego dnia kolorowi intensywnej zieleni. Skąd taka, a nie inna barwa irlandzkiego święta? Jest co najmniej kilka odpowiedzi na to pytanie.

Irlandzka flaga składa się z prostokąta podzielonego na równe części, gdzie zielona symbolizuje irlandzką społeczność republikańsko – katolicką, pomarańczowa - brytyjskich lojalistów, a biała przymierze pomiędzy nimi. Skąd jednak identyfikacja niepodległościowo nastawionych mieszkańców Zielonej Wyspy z tym właśnie kolorem? Najprostsza interpretacja odwołuje się do tego co widoczne jest nawet w najstarszych zapiskach dotyczących Irlandii – niespotykanego gdzie indziej bogactwa roślinności i przyrody występującemu dzięki unikalnemu połączeniu łagodnego klimatu i częstych opadów deszczu. Stąd bez wątpienia przyjęła się nazwa Zielona, lub bardziej poetycko – Szmaragdowa Wyspa.

Zielony kolor związany jest także z irlandzką trójlistną koniczyną (shamrock) i historią według której sam święty Patryk przekazując mieszkańcom wyspy podstawy wiary chrześcijańskiej używał znajdowanych na łąkach koniczynek do ilustracji pojęcia Trójcy Świętej. Co ciekawe, oryginalnie kolorem łączonym ze świętym był niebieski, jednakże od ok. XVII w. był on stopniowo wypierany przez zielony, który stał się symbolem irlandzkiej walki o niepodległość.

Jako że mieszkańcom Szmaragdowej Wyspy zawdzięczamy Irish Coffee i popularną kawę irlandzką z Pożegnania z Afryką z radością dołączamy dziś do irlandzkiej tradycji proponując wszystkim naszym klientom rabat w wysokości 10% właśnie na irlandzką kawę smakową w sklepie online – patrz tutaj, i większości sklepów stacjonarnych.

Więcej o powstaniu Irish Coffee znajdziecie w jednym z poprzednich wpisów na blogu, dziś natomiast proponujemy Wam przyrządzenie Zielonej Kawy św. Patryka, którą mieszkańcy Krakowa mogą dziś zamówić w punkcie na św. Tomasza 21. Zachęcamy jednak także do przyrządzenia jej w domowym zaciszu.

ZIELONA KAWA ŚW. PATRYKA

Składniki na jedną porcję:
- czekolada na gorąco – mała filiżanka x1
- kawa irlandzka – filiżanka espresso x1
- bita śmietana
- zielony syrop miętowy

Przygotowaną uprzednio czekoladę wlać do szklanego pucharka lub wysokiej szklanki. Istotne jest aby czekolada była możliwie jak najbardziej gęsta. Następnie wlać zaparzoną filiżankę espresso. Na tak przygotowany napój nałożyć bitą śmietanę, aż do wypełnienia szklanki, całość polać syropem miętowym. W wypadku posiadania w okolicy łąki, całość można przybrać trójlistną koniczynką :) Przed wypiciem delikatnie wymieszać. Smacznego!

http://sklep.pozegnanie.com/index.php?prod_name=kawa+irlandzka&search=OK&x=0&y=0

Rainforest Alliance – jak tworzy się kryteria dla kaw organicznych?

O kawie Tagi: , , , ,
Autor wpisu: Marzena Błaszczyk
Brak Komentarzy »

Produkty organiczne cieszą się w Polsce coraz większą popularnością, jednak patrząc na bogaty asortyment często zastanawiamy się czym tak naprawdę różnią się między sobą. W dzisiejszym wpisie chcę odpowiedzieć na pytanie: w jaki sposób tworzy się kryteria dla produktów organicznych, w szczególności zaś dla kaw z certyfikatem Rainforest Alliance.

O Rainforest Alliance

Organizacja ta powstała w 1987 roku w Nowym Jorku. Jej głównym celem jest promowanie zrównoważonego rozwoju rolnictwa. Skupia osoby, firmy oraz społeczności, którym zależy na ochronie środowiska i poprawie warunków ekonomicznych ludzi żyjących z uprawy ziemi w krajach rozwijających się. Pożegnanie z Afryką było jedną z pierwszych firm w Polsce, które podpisały umowę o współpracy z amerykańską organizacją.

Certyfikat Rainforest Alliance przyznawany rolnikom na całym świecie, w tym plantacjom kawy, gwarantuje produkty wolne od nawozów sztucznych  oraz właściwą gospodarkę odpadami. Właściciele są zobligowani do ochrony lokalnych lasów, rzek, gleb i zwierząt. Kupując produkty oznaczone certyfikatem z żabą, mamy pewność, że pracownicy otrzymują odpowiednie pensje, mają godne warunki życia oraz dostęp do edukacji i opieki zdrowotnej.  Obecnie w naszej ofercie znajdują się trzy kawy z certyfikatem Rainforest: Peru Ecoterra, Brazylia Monte Carmelo i Gwatemala Finca El Platanillo.

Czym jest SAN?

Powyższe standardy nie są jednak niezmienne, a kolejne modyfikacje pojawiają się dość często. Podstawą kryteriów, które obowiązują certyfikowane uprawy jest strategia SAN (Sustainable Agriculture Network) – obszerny dokument zawierający wytyczne opracowuje koalicja rolników skupionych w lokalnych grupach w Brazylii, Kolumbii, Kostaryce, Ekwadorze, Salwadorze, Gwatemali, Hondurasie i Meksyku. W oparciu o wypracowane przez SAN standardy tworzone są wymagania dla producentów pragnących sprzedawać swoje produkty z certyfikatem Rainforest Alliance. Poszczególne kryteria są cały czas analizowane i systematycznie rewidowane, co nie znaczy, że rolnicy mogą liczyć na ulgowe traktowanie. Kryteria są zaostrzane, jednak ze względu na to, że rolnicy tworzą strategię SAN, sami wskazują na sprawy ich zdaniem najważniejsze, doskonale wiedzą też ile czasu potrzeba na wdrożenie nowych rozwiązań. Nie zdarza się więc, żeby amerykańska organizacja stawiała odgórnie, niemożliwe do zrealizowania wymagania. Zaskoczeni bywają jedynie producenci dopiero angażujący się w zrównoważone gospodarowanie.

Ostatnia korekta

W lipcu 2010 SAN dokonał korekcji kryteriów (poprzednia zmiana miała miejsce w kwietniu 2009). Choć wymagania dla plantacji kawy nie zostały zmodyfikowane, warto przyjrzeć się ogólnym zagadnieniom, gdyż wyznaczają one kierunek dla przyszłych wytycznych.  W nowej strategii pojawiają się po raz pierwszy następujące kryteria dotyczące środowiska:

  • Gospodarstwa/plantacje muszą dokładnie wiedzieć ile zużywają energii. Powinny też przygotować plany jak najbardziej efektywnego jej wykorzystania
  • Rolnicy powinni wdrożyć plan utrzymania lub uzyskania spójności z lokalnym ekosystemem
  • Gospodarstwa i plantacje powinny podjąć kroki w celu zmniejszenia emisji gazów cieplarnianych i sekwestracji dwutlenku węgla (czyli „wyłapania” go ze spalin)

Niektóre z funkcjonujących kryteriów zostały w nowym dokumencie SAN rozbudowane:

  • Zakaz niszczenia lokalnego ekosystemu został doprecyzowany. Ekosystemy zniszczone celowo w ostatniej dekadzie XX wieku powinny zostać poddane analizie, a skutki zniszczeń zminimalizowane
  • Nie wolno gospodarować na terenach, na których występują rośliny chronione – zakaz ten odnosił się wcześniej wyłącznie do upraw, teraz jakiekolwiek działania niszczące rośliny chronione są zakazane

Cały dokument SAN dostępny jest pod tym linkiem (po angielsku).

Na deszcze i niże

Nastroje, O kawie Tagi: , ,
Autor wpisu: admin
Brak Komentarzy »

Kraków doczekał się swojej prywatnej chmury, która od sobotniego wieczoru nie rusza się nawet na milimetr. Pada, leje, potem mży, dżdży i siecze, czasem niemal poziomo, wykręcając parasole. Powinniśmy się już dawno dorobić co najmniej tylu słów na określenie deszczu, ile Eskimosi znają na opisywanie śniegu. Nie za dobrze się powodzi w ostatnim czasie w grodzie Kraka. Ci, którzy nie walczą z wielką wodą coraz bezczelniej przesiąkającą przez wały, zmagają się z kolejnym dniem w niżu niżu (bo nie dość, że niż to jeszcze miasto położone jest w niecce). Utyskiwania, narzekania, nic-nie-chcenie to typowe dolegliwości męczące Krakowian na co dzień, znacznie nasilające się w obecności niżów.

Mam parę propozycji, które warto wziąć pod rozwagę – być może dzięki nim wasz dzień zmieni się na lepsze.

Po pierwsze – kąpiel

Obowiązkowo z aromatycznym dodatkiem soli. Zrelaksuje nas i ukoi zmęczone marudzeniem i utyskiwaniem nerwy. Jeżeli wykorzystamy sól kawową, jest także szansa na to, że inhalacja kawowego aromatu, może mieć pobudzające działanie.

Uwaga! Może zdarzyć się tak, że kąpiel nas zbyt rozleniwi i będziemy nadawać się tylko do tego, by dzień/popołudnie/wieczór przespać w łóżku. Metoda ta jest polecana osobom, które nie muszą iść do pracy, ewentualnie tym, którzy dysponują wolnym, pozbawionym obowiązków, popołudniem.

Po drugie kawa

Idealnie na dzisiejszą pogodę nadają się nasze mieszanki zawierające robustę, czyli Włoskie Espresso i Mieszanka Poranna.  Osobom, które nie przepadają za tym bogatszym w kofeinę gatunkiem kawy polecam Mieszankę Świąteczną ’99. W jej skład wchodzą same arabiki: Kolumbia Supremo Medellin 18+, Brazylia Pergamino Sul de Minas, Kostaryka San Rafael i Indie Plantation. Wszystkie z wymienionych ziaren palone są ciemno, co sprawia, że kawa ta idealnie nadaje się na espresso. Dzięki temu, że kompozycja ta zawiera  indyjską arabikę, zawartość kofeiny w mieszance jest wyższa niż w przeciętnej kawie, niższa natomiast w porównaniu do robusty. Arabica z Kostaryki zawiera ok. 170 mg kofeiny na filiżankę kawy, brazylijska i kolumbijska ~160 mg/filiżankę, a indyjska ok. 200mg. W porównaniu do robusty (320 mg/filiżankę) różnice pomiędzy arabikami mogą wydawać się nieznaczne. Proszę jednak wierzyć, że są one dość istotne dla osób (takich jak ja) z niskim ciśnieniem.

Po trzecie…

Trzeba myśleć pozytywnie i nie dać się zwariować. Nie przejmujemy się ochlapującymi nas samochodami, powiekami, które trzymają się na zapałkach, spóźniającą się komunikacja miejską, rozlewiskami przed blokami, które powstają na skutek wypompowywania wody z piwnicy, rozpadającymi się w dłoniach parasolami, brakiem ogrzewania. Jak usłyszałam na ulicy – strażacy jak kominiarze przynoszą szczęście, więc łapmy za guzik. W sobotę ma wyjść słońce i tego należy się trzymać (nie przyjmuję do wiadomości, że w poniedziałek znów ochłodzenie i deszcz).

Świąteczna’98

O kawie, Pożegnanie z Afryką Tagi: , , ,
Autor wpisu: admin
Brak Komentarzy »

Tydzień temu polecałam Mieszankę Świąteczną ’97. Dziś przyjrzymy się kawie skomponowanej na Boże Narodzenie 1998 roku.  W jej skład wchodzą dwie ciemno palone kawy: Nikaragua SHB i Kolumbia Supremo 18+ oraz jasno palona Etiopia Djimah.

Nikaragua i Kolumbia to kawy średnio mocne. Pierwsza z nich oznaczona symbolem SHB (strictly hard bean) oznacza ziarna dojrzewające na wysokości 1300-1500 m n.p.m. Ponadto nikaraguańską arabikę dość często opisuje się jako wyróżniającą się na tle innych koniakowymi nutami. Co znajdziemy jeszcze w&nbspŚwiątecznej’98? Duże kolumbijskie ziarna (pojawiające się w nazwie 18+ to wielkość sita wyrażona w mm) oraz małe pochodzące z Etiopii, które dodatkowo odznaczają się cynamonową barwą i posmakiem gorzkiej czekolady.

Od lewej: ciemno palone ziarna Kolumbii i Nikaragui, jasno palona Etiopia Djimah. Fot. Pożegnanie z Afryką

Mieszanka Świąteczna ’98 to kawa średnio mocna. Jest nieco łagodniejsza w porównaniu do Świątecznej ’97, a dzieje się tak dzięki niewielkiemu dodatkowi arabiki etiopskiej, która jest kawą jasno paloną. Polecam ją osobom znudzonym tradycyjnym espresso. Nowa cena w sklepie internetowym to 103zł, wcześniej trzeba było zapłacić 113 zł za kg.


Powiązane wpisy:
Świąteczna’97
| Dla niezdecydowanych – Mieszanka Nr 1

Świąteczna’97

O kawie, Pożegnanie z Afryką Tagi: , , ,
Autor wpisu: admin
Brak Komentarzy »

Od 1997 roku, przez sześć lat, rok w rok, powstawała przed Bożym Narodzeniem nowa kompozycja kaw, zwana Mieszanką Świąteczną. Ku rozczarowaniu części klientów, pod tą nazwą nie kryje się wysublimowana mieszanka kaw smakowych o piernikowo-pomarańczowo-czekoladowym smaku.  Mieszanki świąteczne to z jednym wyjątkiem ciemno palone kawy, które będą smakować miłośnikom espresso.

Zacznijmy od początku, czyli od pierwszej bożonarodzeniowej kawy – Mieszanki Świątecznej’97. Polecić ją można osobom, które lubią średnio mocne i ciemno palone kawy. W jej skład wchodzą: Kostaryka Tarazzu, Brazylia Pergamino Sul de Minas i Kolumbia Supremo 18+. W bukiecie można wyczuć lekko słodkawe nuty, w smaku na pierwszy plan wybija się orzech włoski charakterystyczny dla arabiki kostarykańskiej.

Ponieważ kompozycję tworzą arabiki, nie jest to kawa, w której znajdziemy dużo kofeiny. Arabiki zawierają jej jedynie do 1,8% , podczas gdy przeciętna robusta aż 3,5%. Podobnie jak w przypadku Mieszanki Nr 1, jest to kawa, która nie obudzi śpiocha, idealnie nadaje się natomiast na leniwy poranek lub popołudniową kawę.

W związku z wiosenną obniżką cen w sklepie internetowym Mieszankę Świąteczną’97 można kupić w cenie 87zł za kg (wcześniej kosztowała 97zł).


Powiązane wpisy:
Dla niezdecydowanych – Mieszanka Nr 1

Food & Drink Blogs Najlepsze Blogi
Agencja Interaktywna Grupa PTR