Sklepy „Pożegnania z Afryką” oferują zapasowe części do włoskich ekspresów do kawy – kawiarek. Do sklepu w Galerii Mokotów w Warszawie często zaglądają klienci pytający nieśmiało, czy dysponujemy uszczelkami na zmianę. Odpowiedź sprzedawcy: „Ależ oczywiście” wywołuje najpierw radosne niedowierzanie, a zaraz potem konsternację – bowiem uszczelek w ofercie jest wiele, różniących się rozmiarem, grubością, marką… Trzeba zatem wiedzieć, jakiej właściwie uszczelki potrzebujemy, a więc – jaki model ekspresu i na ile kaw przeznaczony mamy w domu. Jeżeli jest to któryś z modeli sprzedawanych przez „Pożegnanie”, zadanie jest względnie łatwe – można wskazać ekspres stojący na półce w sklepie, a sprzedawca dobierze nam uszczelkę.

Malutka pułapka polega na tym, że często kawiarka wygląda w domu na większą, niż w sklepie, w związku z tym klient myli się wskazując rozmiar i w rezultacie otrzymuje niewłaściwą uszczelkę. Zdarza się także, że poszukujemy uszczelki do ekspresu spoza oferty „Pożegnania z Afryką”, czasem do egzemplarza kupionego wiele lat temu, o nietypowym już dziś kształcie lub rozmiarze. Wtedy pozostaje nam tylko przynieść starą uszczelkę i na jej podstawie sprzedawca dobierze nam nową.

I właściwie to rozwiązanie jest najbardziej niezawodne – zamiast wyrzucać zużytą część, przynieść ją do sklepu i poprosić o taką samą zapasową. Unikniemy wtedy wszelkich wątpliwości i na pewno otrzymamy odpowiednią uszczelkę do naszej ulubionej kawiarki, a po powrocie do domu natychmiast będziemy mogli znów cieszyć się świeżo zaparzoną kawą.